Bądź na bieżąco - RSS

Autoodpowiedź czyli do czego możemy zaprząc procmaila

5 sierpnia, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Linux, Porady

Autoodpowiedź jest szeroko stosowaną funkcją serwera poczty. Tak przynajmniej myśli większość typowych użytkowników poczty elektronicznej. Jeśli weźmiemy pod uwagę serwery SMTP typowe dla Linuxa to może się okazać, że autoodpowiedź można zrealizować na kilka sposobów i to zupełnie niezależnie od używanego MTA. Pomijam tutaj aspekt przydatności tej funkcji oraz wszystkich za i przeciw. Wracając do Linuxa najprościej jest zainstalować pakiet vacation. Możemy jednak zrobić wszystko jeszcze inaczej. Poniżej zamieściłem przykładowy plik .procmailrc, który umożliwi zrealizowanie opdowiedzi wakacyjnej bez instalowania dodatkowych pakietów.

LOGFILE=$HOME/.procmail_log
vacationFlagFile = $HOME/.vac
vacationMsgFile = $HOME/.vacation_msg

# Jesli dostales wiadomosc Vacation_mode_On
:0
* ^Subject: Vacation_mode_On
{
  # Zapisz tresc wiadomosci
  :0 bc:
  $vacationMsgFile

  # Wlacz znacznik wakacyjny
  :0
  | touch $vacationFlagFile
}

# Jesli otrzymales wiadomosc Vacation_mode_Off
:0
* ^Subject: Vacation_mode_Off
{
  # Usun komunikat i znacznik wakacyjna
  :0
  | rm $vacationFlagFile $vacationMsgFile
}

# Jesli istnieje plik vacationFlagFile
:0
*$ ? $IS_EXIST $vacationFlagFile

{
  :0hc
  * ! ^FROM_DAEMON          # Usun komunikaty systemowe
  * ! ^Subject:.*SPAM       # Usun spam
  * ! ^X-Loop: IWasHere     # Usun wiadomosci zapetlone

  # Odpowiedz komunikatem z vacationMsgFile
  | (formail -rA "Precedence: junk" -A "X-Loop: IWasHere" ; \
  cat $vacationMsgFile) \
  | $SENDMAIL -oi -t
}

Czym różni się powyższy przykład od setki innych, które można znaleźć w internecie? Przede wszystkim w tym przypadku, żeby włączyć autoodpowiedź wystarczy wysłać na swój adres wiadomość z tematem “Vacation_mode_On”. W jej treści zaś umieszczamy komunikat autoodpowiedzi. Odpowiednio, żeby wyłączyć autoodpowiedź wysyłamy wiadomość “Vacation_mode_On”.

Ponadto skrypt odfiltrowywuje komunikaty systemowe, wiadomości zapętlone stanowiące utrapienie wielu administratorów oraz spam. To ostatnie oczywiście jeśli mamy zainstalowane odpowiednie oprogramowanie (np. SpamAssassin), które doda do tematu podejrzanej wiadomości słowo kluczowe SPAM.

Skrypt ten zapewne można poprawiać i dalej optymalizować do czego zachęcam. W trakcie korzystania odkryłem np. że istotne jest kodowanie polskich znaków w wiadomości włączającej autoodpowiedź. Początkowo nie stosowałem wogóle polskich znaków ale rzecz jasna jest to rozwiązanie na krótką metę. Dlatego postanowiłem dodać do skryptu konwerter standardów kodowania. Ale o tym może następnym razem…

MG

Tagi: , ,

Listy dystrybucyjne i procmail

25 lutego, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Linux, Porady

Powszechne narzekanie na ilość zalewającego nas spamu stało się banałem. Automaty rozsyłające niechciane wiadomości działają nieustannie, dość skutecznie zalewając skrzynki pocztowe. Istnieje wiele metod walki z opisywanym zjawiskiem. Ja jednak chciałem skupić się na wybranym przypadku. W większości firm istnieją adresy zbiorowe, za pomocą których tworzy się proste listy dystrybucyjne,  np.  wysłanie wiadomości na adres “biuro@firma.com” powoduje automatyczne rozesłanie jej do kilku adresatów. Nie trzeba długo się zastanawiać aby dojść do wniosku, że taki adres może również ułatwiać rozsyłanie spamu! Co zrobić aby zabezpieczyć się przed tym zjawiskiem? Poniżej zamieściłem opis dość prostej i skutecznej metody.

Przede wszystkim zakładam, że na serwerze zainstalowany jest pakiet procmail, który umożliwi przetwarzanie przychodzących wiadomości. Na temat pisania reguł dla procmaila można znaleźć dużo materiałów w sieci  np. tutaj. Nadaje się do wielu zadań i pozwola naprawdę dodać nowe funkcje do serwera poczty sam nie będąc jego integralną częścią. Ale do rzeczy. Żeby zabezpieczyć adres zbiorowy tworzymy w katalogu domowym dla konta “biuro” (kontynuując przykład z pierwszego akapitu) plik “.procmailrc”

touch .procmailrc

Następnie umieszczamy w nim mniej więcej taką zawartość:

LOGFILE=$HOME/.procmail_log
:0
# Przepuszczaj wiadomosci jesli pole nadawca zawiera ciąg @firma.com.
* ^From:.*@firma\.com
# Odfiltruj wiadomosci od daemona.
* ! ^FROM_DAEMON
# Odfiltruj wiadomosci zapetlone.
* ! ^X-Loop: EFa1bie2reifiuXeiveizae2
{
  :0fwh
  # Stempluj naglowek kazdej przetwarzanej wiadomosci.
  | formail -A"X-Loop: EFa1bie2reifiuXeiveizae2"
  :0
  # Wyslij wiadomosc na adresy pobrane z pliku ".lista".
  !`cat .lista`
}
:0
# Cala reszte przekieruj w kosmos!
/dev/null

A teraz po kolei. Przede wszystkim ograniczamy zbiór nadawców do tych, którzy mają w polu “Nadawca” ustawione “@firma.com“. Oczywiście spamerzy również mogą podszyć się pod ten adres  (zmiana wartości pola “Nadawca” jest łatwa). Jednak z mojego doświadczenia wynika, że to proste ograniczenie pozwala znacznie ograniczyć ruch. Pozostałe wiadomości odrzucamy przekierowując  je na “/dev/null”.

Wiadomość, która spełnia podstawowy warunek zostanie przetworzona. Zanim jednak tak się stanie dobrze jest sprawdzić 2 warunki:

  • Czy nie jest to przypadkiem wiadomość od daemona systemowego. Bardzo pożyteczny warunek w sytuacji gdy dystrybuujemy wiadomość na konto, które nie istnieje (np. administrator usunał je bez poinformowania nas o tym). Zabezpiecza przed zapętleniem wiadomości.
  • Czy nie jest to wiadomość zapętlona. Np. użytkownik docelowy ustawił sobie autoodpowiedź, wówczas będzie automatycznie odpowiadał na wiadomość z listy dystrybucyjnej (rozsyłając tym samym autoodpowiedź do wszystkich jej odbiorców). Lista z kolei będzie odsyłać ją z powrotem i tak w kółko. Warto zwrócić uwagę, że aby sprawdzić czy wiadomość nie była już raz przetwarzana (czyt. jest zapętlona) trzeba ją oznaczyć stemplem w nagłówku.

Jeżeli wymienione warunki zostały spełnione, możemy z czystym sumieniem rozesłać wiadomość do użytkowników wymienionych w pliku “.lista”, która przykładowo ma postać:

user1@firma.com
user2@firma2.com
user3@firma3.com

MAG

Tagi: , , ,